Dziś jest środa, 22.11.2017, imieniny Cecylii, Marka
6° / 1018 hPa
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Gimnazjum w Malanowie » 12. Drużyna Starszoharcerska „ISKRY” » Przygoda z Karolem Dickensem 12. DSH Iskry

Przygoda z Karolem Dickensem 12. DSH Iskry

Przygoda z Karolem Dickensem 12. DSH Iskry

Karol Dickens i jego Opowieść wigilijna stała się dla nas inspiracją do napisania świątecznego przedstawienia. Jego obsada była następująca:

Dusigrosz - Dawid Cyls,
Duch - Patrycja Matysiak,
Dusigrosz (młodzieniec) - Kamil Banaszewski,
narzeczona Dusigrosza - Karolina Bielecka,
Oskar (siostrzeniec Dusigrosza) - Oskar Galas,
rodzina Oskara - Kinga Augustyniak (żona), Dominik Dzikowski (syn),
siostra Dusigrosza - Maria Stawicka,
urzędniczki - Natalia Gil, Wiktoria Janaszkiewicz,
pomoc scenografa - Klaudia Szczap.

Premiera przedstawienia odbyła się 7 grudnia w Gminnym Przedszkolu w Malanowie, gdzie zostaliśmy miło przyjęci. Każdy z nas otrzymał od przedszkolaków śliczne świąteczne prezenty. Kilka dni później, w gimnazjum zaprezentowaliśmy naszą opowieść o Dusigroszu rodzicom i dzieciom podczas Mikołajek dla dzieci organizowanych przez Stowarzyszenia Nadzieja w Malnowie. Po przedstawieniu wspólnie z dziećmi wykonaliśmy świąteczne kartki i rysunki. Wieczór minął wszystkim w miłej świątecznej atmosferze, ponieważ odwiedził nas święty Mikołaj (a właściwie dwóch świętych Mikołajów a piękną śnieżynką), oczywiście z prezentami.

Zapewne można w tym miejscu napisać o naszych harcerskich przeżyciach związanych z przedstawieniem i świątecznymi spotkaniami, ale niech to zostanie słodką tajemnicą drużyny. Są jednak bardzo ważne osoby, o których musimy tu pamiętać - nasi RODZICE. Dlaczego? Aktorskie wprawki 12. DSH Iskry nie mogłyby mieć miejsca, gdyby nie cierpliwość rodziców. To oni ze spokojem (lub bez niego) znosili nasze późne powroty ze szkoły. Pomagali nam w kompletowaniu strojów do przedstawienia. Za to wszystko serdecznie Wam dziękujemy. I możemy jedynie obiecać, że do następnej większej "akcji" grzecznie będziemy siedzieć w domu. Rodzinie drużynowej też chyba możemy obiecać, że będzie miała więcej czasu - chwilowo. 


Galeria zdjęć