Dziś jest środa, 22.11.2017, imieniny Cecylii, Marka
6° / 1018 hPa
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Gimnazjum w Malanowie » Polsko - Ukraińska Wymiana Młodzieży » 2010 "Tu wszedzie jest moja Ojczyzna" - Wielkopolska" » Kto przyjaciela znalazł, skarb znalazł....

Kto przyjaciela znalazł, skarb znalazł....

Kto przyjaciela znalazł, skarb znalazł....

To już trzeci raz w murach naszego gimnazjum gościliśmy młodzież z Tulczyna na Ukrainie. W tym roku wymianie młodzieży polsko- ukraińskiej towarzyszyło hasło: „Tu wszędzie jest moja Ojczyzna – Wielkopolska”. W związku z nim program pobytu miał przybliżyć uczestnikom wymiany polsko-ukraińskiej kulturę naszej małej ojczyzny - Wielkopolski.
Nasi goście przyjechali do Malanowa w poniedziałek wieczorem. Następnego dnia rano udali się na spotkanie z Wójtem Gminy Malanów, a później mogliśmy przywitać ich w murach gimnazjum. Uczniowie czekali na tę chwilę z niecierpliwością, bo nie można inaczej czekać na przyjaciół, których nie widziało się przez cały rok. Po oficjalnym powitaniu był czas na te mniej oficjalne spotkania. I tak jeszcze we wtorkowe popołudnie młodzież z Tulczyna brała udział w zbiórce XII Drużyny Harcerskiej Iskry, działającej przy naszym gimnazjum.Następnego dnia wspólnie z gośćmi udaliśmy się do Warszawy, serca naszej Ojczyzny, by zobaczyć m.in. jak wygląda Senat RP, zwiedzić Starówkę, zobaczyć pomnik Tarasa Szewczenki, Pałac Kultury i Nauki.Czwartkowy ranek był czasem nauki. Goście z Tulczyna brali udział w dwóch lekcjach. Pierwszą z nich była lekcja języka polskiego, a drugą lekcja geografii. Prócz dobrej zabawy wspólnie nauczyliśmy się np. liczyć po polsku i ukraińsku do 10, poznaliśmy bajki polskie i ukraińskie. Młodzież z Tulczyna zapoznała się także z podstawowymi informacjami na temat położenia, ukształtowania, klimatu oraz znaczenia gospodarczego naszego regionu. W tych zajęciach wzięli udział uczniowie kl. Ic i II b. Po lekcyjnych zmaganiach nadszedł czas na Festiwal folklorystyczny Ziemi Malanowskiej. W czasie, którego zaprezentowaliśmy nasze regionalne zwyczaje, tańce, śpiewy. Była też możliwość degustacji tradycyjnych potraw. Popołudnie wypełniły nam i naszym gościom rozgrywki sportowe.  Kolejny dzień upłynął pod znakiem soli i ciepłej wody. Udaliśmy się bowiem do kopalni soli w Kłodawie. W drodze powrotnej odwiedziliśmy baseny termalne w Uniejowie. Pogoda tego dnia była wręcz wymarzona na takie eskapady.Następny dzień nie był, co prawda, już taki słoneczny ale nie mogliśmy narzekać. Wspólnie udaliśmy się, do Lichenia by tam podziwiać piękno bazyliki. Mieliśmy także czas na zakupy w centrum handlowym Ferio. Było, więc coś dla ciała i coś dla ducha. Niedziela to dla nas dzień świąteczny, dlatego wspólnie z naszymi gośćmi udaliśmy się na Mszę świętą. Po której ksiądz proboszcz przybliżył młodzieży z Tulczyna historię naszej parafii. Następnie zaprosiliśmy gości z Ukrainy do naszych domów. Było to dla wielu z nas niezapomniane popołudnie. Mamy nadzieję, że podobne wrażenia mają także nasi goście.W przedostatnim dniu wymiany polsko-ukraińskiej młodzież z Tulczyna udała się do Turku by tam spotkać się z władzami powiatu, a także pod przewodnictwem dyrektora muzeum zwiedzić miasto. Tego dnia odbyły się również rozgrywki sportowe na hali sportowej przy Gimnazjum nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Turku. Po powrocie z Turku nasi ukraińscy goście udali się na popołudniowy spacer ulicami Malanowa. Opiekunowie natomiast spotkali się z Radą Rodziców naszego Gimnazjum. Tego wieczoru wszyscy zaczęliśmy sobie uświadamiać, że wizyta naszych przyjaciół dobiega końca. Nastał wtorek, ostatni dzień pobytu młodzieży z Tulczyna w naszej miejscowości. Trudno było nam uwierzyć, że czas może tak szybko mijać. Od rana odbył się konkurs wiedzowy – Erudyta – my kontra nasi goście. Nad poprawnym przebiegiem konkursu czuwała komisja konkursowa, której przewodniczyła pani poseł Irena Tomaszak – Zesiuk, w komisji zasiedli także pan Sławomir Prentczyński dyrektor gimnazjum, oraz dwóch uczniów - przedstawicieli grupy ukraińskiej i polskiej. Rywalizacja była bardzo wyrównana, ale zwycięstwo przypadło w udziale naszym gościom. Z czego ogromnie się cieszymy. Po konkursowych zmaganiach nadeszła pora na udział w apelu podsumowującym wizytę młodzieży z Tulczyna. Kto przyjaciela znalazł, skarb znalazł- głosiło jedno ze zdań wypowiedzianych w czasie tego apelu. Nic też dziwnego, że trudno nam było żegnać się z naszymi przyjaciółmi. I choć na miano przyjaciela zasługują nieliczni to mamy takie przeświadczenie, że zawarte dwa lata temu przyjaźnie z naszymi rówieśnikami z Tulczyna trwają mimo wielu kilometrów, granic i czasu.
  We współczesnym świecie, kiedy ważne są pieniądze i pozycja społeczna, przyjaciel jest kimś niezbędnym do życia. Bo przecież wszystko kiedyś przemija - sława, bogactwo, uroda, zdrowie. Zostaje tylko to, co najcenniejsze - miłość i przyjaźń, dlatego te wartości powinniśmy w życiu pielęgnować. W tym roku mamy to szczęście, że w maju planujemy wyjazd do Tulczyna. Są, więc duże szanse, na to by pielęgnować tą przyjaźń. Właśnie za możliwość zawierania nowych przyjaźni i pomoc w ich pielęgnowaniu dziękujemy wszystkim dorosłym, którzy towarzyszyli nam przez cały czas wizyty młodzieży z Tulczyna w naszym kraju.

ZAPRASZAMY DO FOTORELACJI